Czy szkolnictwo w Polsce stoi na wysokim poziomie?

Porównując różnego rodzaju szkoły w sferze hierarchii i programów nauczania, to najwięcej materiału przerabiają uczniowie szkół średnich. Niestety ten materiał szkolny nijak ma się do rzeczywistości i w nawet małym stopniu nie pokrywa się z tym, jaką faktycznie wiedzę powinni mieć uczniowie.

Wszystko to dzieje się jednak nie tylko z powodu słabego szkolnictwa, które jest dosłownie kulą u nogi, ale także z podejścia nauczycieli. Ci ostatni w większości przypadków nawet nie starają się zainteresować ucznia lekcją, nowym materiałem, mają przestarzałe sposoby nauczania. Trzeba jednak zauważyć, że nuda na lekcjach spowodowana jest też brakiem dostępu do urządzeń multimedialnych, które są ogromnym ułatwieniem w nauce i poznawaniu omawianego materiału w dogłębny sposób. W żaden sposób nie usprawiedliwia to jednak pedagogów, dla których szczytem marzeń jest przerobienie rocznego materiału w ciągu dziesięciu miesięcy. Nie należy się więc dziwić, patrząc na taką postawę, że szkolnictwo polskie nie notuje od kilku lat żadnego wzrostu – a jego poziom utrzymuje się na dolnej granicy wśród krajów Unii Europejskiej.

To wszystko ma przełożenie na wizerunek Polski poza granicami i stawia ją w bardzo negatywnym świetle. Dochodzi do tego, że zapomina się o młodych naukowcach z Polski, zapomina się o wynalazcach i profesjonalistach z sieci IT, którzy właśnie w naszym kraju są najlepsi. Pamięta się za to o kulawym szkolnictwie, o niedopracowanych metodach nauki i setkach beznadziejnych podręczników i ubogo wyposażonych szkołach. I bynajmniej opinia zagranicznych gości z kuratorium, że nasze szkolnictwo jest na dosłownym dnie – nie może być odbierana jako przejęzyczenie, kłamstwo czy skrajność. Nie może, ponieważ jest to najzwyklejsza prawda, którą Ministerstwo Edukacji Narodowej jak i resorty odpowiedzialne za szkolnictwo wyższe starają się ukryć przed samymi Polakami. Cóż jednak z tego, skoro my i tak doskonale wiemy, jak uboga jest wiedza szkół, jak niewykształceni są nauczyciele i jak wiele dzieci tracą ucząc się w szkołach o tak niskiej renomie.

admin